Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grzyby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grzyby. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 lutego 2018

Boczniaki w porach

500g  boczniaków
2 duże pory
2 jajka
2 łyżki oliwy
2 łyżki ciemnego sosu sojowego
2 łyżki sosu teriyaki
mąka ryżowa
olej
sól, czarny pieprz 
Boczniaki obtoczyłam w jajku doprawionym solą i pieprzem, mące ryżowej i usmażyłam na złoto na mocno rozgrzanym oleju.  Pory umyłam i posiekałam na plastry. Na patelni rozgrzałam oliwę, oba sosy i dodałam posiekane pory. Na dużym ogniu lekko je podsmażyłam a potem na małym, pod przykryciem dusiłam ok 15 minut. Uduszone pory ułożyłam na usmażonych boczniakach. Obsypałam dodatkowo pieprzem.


niedziela, 24 grudnia 2017

Boczniaki w oleju

250g boczniaków
1/2 dużej cebuli lub jedna niewielka
2 płaty glonów nori
3 listki laurowe
4 ziarna ziela angielskiego
cytryna
sól i pieprz
W niewielkiej ilości osolonej wody razem z listkami, zielem i jednym płatem nori ok 10 minut gotowałam boczniaki. Cebulę drobno posiekałam i przelałam wrzątkiem. Na dnie słoiczka położyłam cienki plaster cytryny, trochę cebuli, boczniaki, urwany kawałek nori i tak na przemian. Na koniec wsypałam dużo pieprzu i wlałam olej-tyle by lekko przykryć całość. Odstawiłam na kilka godzin go lodówki.

niedziela, 5 listopada 2017

Boczniaki po grecku

1/2 kg boczniaków
ok 8 płatów glonów nori
1 duża cebula
3 marchewki
2 pietruszki
2 szklanki bulionu warzywnego
440g koncentratu pomidorowego
8 listków laurowych
10 ziaren ziela angielskiego
bułka tarta
sól, pierz
olej
W 3 litrach wody z dodatkiem soli, połowy listków, ziela angielskiego i 3 poszarpanych płatków nori ok 12 minut gotowałam boczniaki. Do głębokiej patelni wlałam ok 3 łyżek oliwy, wrzuciłam resztę listków, ziela i posiekaną cebulę. Po chwili dodałam starte na grubej tarce marchewki i pietruszki, poddusiłam kilka minut a po chwili dodałam koncentrat i bulion, doprawiłam pieprzem. Gdy całość się zagotowała na małym ogniu dusiłam całość ok 45 minut. Wystudzone boczniaki owijałam w cięte na bieżąco paski z płatków nori ( z jednego płatka wychodzi 8 paseczków) mocząc końce palców w pozostałym po gotowaniu wywarze-płatki są bardziej elastycznie i łatwiej je zawijać. Potem takie zawinięte boczniaki obtaczałam w tartej bułce i smażyłam na jasno złoty kolor. Na dno naczynia położyłam warstwę duszonych warzyw, potem usmażone boczniaki i znów marchew i tak do końca składników. Jak każde tego typu danie to również najlepsze jest po kilku godzinach.

sobota, 23 września 2017

Marynowane rydze

3,5 kg rydzów
0,75 l octu 10%
1,5 l wody
6 łyżek cukru
1 opakowanie białej gorczycy
1 opakowanie czarnego, ziarnistego pieprzu
garstka zgniecionych liści laurowych
sól
Umyte rydze obgotowałam ok 4 minut w osolonej wodzie. Po wyjęciu chwilkę ostygły na lnianej ściereczce a potem poukładałam je w słoikach. Z wody, octu, cukru i przypraw zrobiłam zalewę którą gotowałam 15 minut i wrzącą wlewałam do słoików z grzybami. Gdy ostygły na tyle by można je było wziąć do ręki zakręciłam słoiki i pasteryzowałam w wodzie 15 minut. Po tym czasie słoiki wyciągnęłam z garnka i postawiłam wieczkiem na dół na kilka godzin.
 

wtorek, 12 września 2017

Krucha tarta z prawdziwkami

0,5 kg prawdziwków
2 szklanki mąki 
100g masła
1 mała cebula
1 pęczek koperku
1 łyżka masła
250g serka mascarpone
3 duże jajka
2 łyżki kefiru
2 ząbki czosnku
sól i pieprz
Umyte i oczyszczone prawdziwki pokroiłam na niezbyt małe kawałki i razem z posiekaną drobno cebulą i pokrojonym w plasterki czosnkiem poddusiłam na patelni ok 15 minut. Na koniec doprawiłam solą i pieprzem. Z mąki, jednego jajka, masła, szczypty soli i kefiru zagniotłam ciasto którym wyłożyłam formę do pieczenia. Mascarpone wymieszałam z pozostałymi jajkami, posiekanym koperkiem i dużą ilością pieprzu i dodałam do grzybów. Całość przerzuciłam do formy z ciastem. Piekłam godzinę w 180 topniach. 
 

czwartek, 30 marca 2017

Gołąbki z kaszą i pieczarkami

1 włoska kapusta
1 kg pieczarek
1 szklanka kaszy bulgur
2 cebule
1 kartonik przecieru pomidorowego
1 mały słoiczek koncentratu
duży pęczek natki
olej słonecznikowy
sól, pieprz
Z kapusty wykroiłam głąba, wsadziłam ją do największego garnka i pod przykryciem gotowałam ok 45 minut. W tym czasie pokroiłam drobno cebulę z pieczarkami i mocno je poddusiłam na patelni, aż zrobiły się mocno złote. Kaszę wsypałam do garnuszka, zalałam dwiema szklankami osolonej wody i po zagotowaniu pod przykryciem na małym gazie gotowałam do czasu, aż kasza stała się miękka i wciągnęła całą wodę. Wymieszałam dokładnie kaszę z pieczarkami i cebulą, dodałam połowę posiekanej natki i dużo pieprzu by farsz był ostry. Obgotowaną i ostudzoną kapustę wyjęłam na talerz i biorąc każdy liść z osobna odcinałam od niego mocno zgrubiałą warstwę. Farsz układałam na liściach, mocno je zwijałam i ścisło układałam w garnku w którym na dnie była odrobina (ok 2 cm) wody z 3 łyżkami oleju. Gdy już wszystkie gołąbki były w garnku, zalałam je przecierem, dodałam koncentrat, resztę natki i znów dużo pieprzu. Całość gotowałam ok 40 minut.


wtorek, 28 lutego 2017

Boczniaki i bataty w ostrym sosie pomidorowym

500g boczniaków
3 średniej wielkości bataty
2 duże cebule
2 puszki krojonych pomidorów
4 łyżki oliwy z oliwek
2 łyżeczki kurkumy
2 łyżeczki curry
1/2 łyżeczki ostrej papryki
sól
Do garnka wlałam oliwę i gdy ta zrobiła się gorąca wrzuciłam pokrojone 
w dużą kostkę cebule, lekko je poddusiłam i dodałam obrane i pokrojone 
w kostkę bataty i wszystkie przyprawy, posoliłam i znów kilka minut dusiłam. Boczniaki pokroiłam w duże kawałki i zarumieniłam na złoto na lekko ubrudzonej oliwą patelni po czym dodałam je do batatów i cebuli. Wlałam pomidory, wszystko wymieszałam, posoliłam i dusiłam pod przykryciem tak długo aż bataty stały się zupełnie miękkie. Do tego ryż basmati i obiad gotowy.

niedziela, 20 listopada 2016

Rozgrzewający bulion z żółtkiem

4 marchewki
3 pietruszki
połowa dużego selera
biała część dużego pora
kawałek imbiru, ok 15 cm 
1 kopiasta łyżeczka kurkumy
2 listki laurowe
5 ziaren ziela angielskiego
niewielki pęczek natki
3 grzybki suszone
sól, pieprz czarny grubo mielony
sos sojowy
żółtko
3-4 łyżki oleju
koperek
Obrane warzywa, imbir, grzyby i natkę włożyłam do garnka z 3 litrami lekko osolonej wody, olejem, zielem angielskim i listkami laurowymi. Po zagotowaniu dodałam kurkumę i pod przykryciem z lekko tylko uchyloną przykrywką, gotowałam zupę aż wszystkie warzywa był miękkie. Na koniec doprawiłam sosem sojowym i pieprzem. Przed podaniem zupy odpowiednią jej ilość ( np 6 łyżek wazowych na 2 osoby) przelałam do mniejszego garnuszka - by nie zaprawiać całej zupy bo żółtko nie może się zagotować- i energicznie mieszając wrzuciłam roztrzepane żółtko. Rozlałam do kubeczków i dosypałam ciut koperku.
 

niedziela, 13 listopada 2016

Kluski z batatów z pieczarkami teriyaki

2 bataty, ok 900g
1 jajko
6 kopiastych łyżek mąki ziemniaczanej
1 kg małych pieczarek
1 pęczek natki pietruszki
2 łyżki masła
4 łyżki sosu teriyaki
sól, czarny pieprz
Bataty umyłam, ugotowałam w łupinach a potem ostudziłam, obrałam ze skórki 
i ugniotłam deptakiem do ziemniaków. Dodałam mąkę ziemniaczaną, sól, trochę pieprzu, jajko i wymieszałam. Odstawiłam na bok i zajęłam się pieczarkami, które umyte wrzuciłam na bardzo mocno rozgrzaną patelnię razem z łyżką masła. Na dużym gazie od czasu do czasu mieszając podsmażyłam pieczarki aż uzyskały mocno złoty kolor, po ok 15 minutach dodałam sos teriyaki, połowę posiekanej natki i zmniejszyłam temperaturę pod patelnią. Jednocześnie w dużym garnku zagotowałam wodę i na wrzątek wrzucałam uformowane w kuleczki -wielkości orzechów włoskich- batatowe kluski. Gdy kluski się gotowały do pieczarek dodałam resztkę natki i drugą łyżkę masła, wymieszałam. Gdy kluski zaczęły pływać po powierzchni wyłowiłam je, położyłam na talerzach i dodałam pieczarki.

wtorek, 18 października 2016

Kurki w kaszy jaglanej z pieczonymi batatami

70 dkg kurek
1 szklanka kaszy jaglanej
2 bataty
1 pęczek kolendry
3 łyżeczki kurkumy
2 ząbki czosnku
1 cebula
1/2 łyżeczki chilli
1 łyżka miodu
sól i pieprz 
oliwa
Obrane bataty pokroiłam w kostkę, posoliłam, posypałam łyżeczką kurkumy, dodałam miód, dużą ilość pieprzu i piekłam w 180 stopniach ok 30 minut. Kurki umyłam i wrzuciłam na patelnię gdzie zeszkliłam pokrojoną w kostkę cebulę. Dusiłam je razem ok 15 minut potem dodałam wyciśnięty czosnek, odrobinę soli i połowę posiekanej kolendry. Wymieszałam i dorzuciłam wypłukaną pod bieżącą wodą i przelaną wrzątkiem kaszę jaglaną, doprawiłam 
2 łyżeczkami kurkumy, chilli i wlałam 2,5 szklanki wody. Gdy całość się zagotowała  zmniejszyłam gaz i pod przykryciem wszystko razem pyrkotało do czasu aż kasza była zupełnie miękka i wciągnęła całą wodę. Na koniec dodałam resztę kolendry i wymieszałam. Do misek wkładałam kaszę z  kurkami i dodawałam porcję batatów.

środa, 12 października 2016

Baba ziemniaczana z podgrzybkami

1 kg ziemniaków
1,5 łyżki mąki jaglanej
2 jajka
1 opakowanie suszonego majeranku
1 pęczek natki pietruszki
4 cebule
sól, pieprz
olej rzepakowy 
siemię lniane
Ziemniaki obrałam i starłam na gładką masę razem z dwoma cebulami, dodałam jajka, posiekaną natkę, sol i pieprz, pokrojone w kostkę i mocno zarumienione na niewielkiej ilości oleju dwie pozostałe cebule i majeranek. Wszystko dobrze wymieszałam i przełożyłam do tortownicy wysmarowanej odrobiną oleju i obsypanej mielonym siemieniem. Piekłam godzinę w 180 stopniach i podałam z duszonymi podgrzybkami na które przepis jest tutaj

piątek, 19 sierpnia 2016

Kurki marynowane

5 kg kurek
1,5 opakowania liści laurowych
1,5  opakowania białej gorczycy
1 opakowanie ziela angielskiego
1 opakowanie czarnego pieprzu w ziarnach
6 łyżek cukru
2 szklanki octu
4 szklanki wody
sól
Kurki umyłam i obgotowałam- ok 4 minut- w mocno osolonej wodzie. Umyte osuszyłam lekko na lnianej ściereczce i poukładałam w słoikach. Do dużego garnka wlałam ocet, wodę i wrzuciłam przyprawy. Zalewę zagotowałam i gorącą zalałam grzyby. Mocno zakręcone słoiki pasteryzowałam ok 12 minut. 

Krupnik z kurką

450g kurek
1 szklanka pęczaku
2 duże pietruszki
4 duże marchewki
1 por, bez części zielonej
1 średni seler
2 ziemniaki
3 listki laurowe
kilka ziaren ziela angielskiego
sól, pierz
pęczek koperku
1/3 szklanki oleju rzepakowego
Warzywa obrałam, pokroiłam w kostkę i wrzuciłam do dużego garnka na rozgrzany olej razem z zielem i listkami. Mieszając od czasu do czasu, lekko je podsmażyłam- ok 10 minut- i dodałam wypłukaną kaszę. Całość zalałam 2 litrami osolonej wody a gdy się zagotowało dodałam umyte kurki. Zupę gotowałam tak długo, na małym ogniu,  aż kasza była miękka. Na koniec dodałam posiekany koperek i pieprz- do smaku.

niedziela, 31 lipca 2016

Boczniaki w ostrym czekoladowo-pomidorowym sosie

500g boczniaków
1 kartonik przecieru pomidorowego
3 czerwone cebule
1 szklanka czerwonej fasoli
4 duże, czerwone papryki
2 łyżeczki słodkiej papryki
5 ziarenek ziela angielskiego
1 kopiasta łyżeczka gałki
1/2 łyżeczki chilli
2 duże ząbki czosnku
50g gorzkiej czekolady 
olej rzepakowy, sól
natka do dekoracji
Fasolę wsypałam do garnuszka, zalałam wrzątkiem i odstawiłam na godzinę. Cebulę obrałam, pokroiłam w dużą kostkę i w szerokim garnku zeszkliłam na rozgrzanym oleju (ok 3 łyżek). Po chwili dodałam oczyszczoną z nasion 
i pokrojoną w kostkę paprykę i uprzednio ugotowaną fasolę, którą po godzinnym oczekiwaniu gotowałam pół  godziny. Dodałam wszystkie przyprawy, wymieszałam 
i pod przykryciem dusiłam ok 15 minut, wcześniej soląc. W tym czasie na patelni rozgrzałam niewielką ilość oleju (2-3 łyżki), wycisnęłam do niego czosnek a gdy ten zrobił się złoty wrzuciłam boczniaki. Te większe przekroiłam na pół, ale większość była w całości. Gdy grzyby lekko się podsmażyły całą zawartość patelni dorzuciłam do garnka, wlałam przecier pomidorowy, wkruszyłam czekoladę i całość pod przykryciem dusiłam na małym ogniu ok 40 minut.


niedziela, 24 lipca 2016

Leśne grzyby w klusce z dziurką

ok 0,5 kg prawdziwków i/lub podgrzybków, my znaleźliśmy 4 wielkie podgrzybki które ważyły ciut więcej
1,5 białej cebuli
2 nieduże ząbki czosnku
3 łyżki oleju
1 kopiasta łyżka masła
1 niewielki pęczek lubczyku
szczypta gałki
sól i pieprz
Na rozgrzaną patelnię wlałam olej i po chwili wrzuciłam posiekaną w niewielką kostkę cebulę. Gdy cebula się zarumieniła lekko, dodałam masło i po chwili oczyszczone i pokrojone dość grubo grzyby, wymieszałam i smażyłam ok 5 minut. Po tym czasie dodałam wyciśnięty czosnek i posiekany lubczyk, wymieszałam, przykryłam przykrywką i zmniejszyłam gaz. Dusiłam ok 15 minut. Na koniec dodałam sól, gałkę i dużo pieprzu. Grzyby wyłożyłam na talerze gdzie już czekały ugotowane  kluski z dziurką  które robiłam prawie jednocześnie (ziemniaki ugotowałam rano)

środa, 13 kwietnia 2016

Tarta z halloumi i pomidorami

1 szklanka maki pszennej
3/4 szklanki maki pszennej pełnoziarnistej
150g zimnego masła
2 jajka
2 łyżki wody
filiżanka tartego parmezanu
400g sera halloumi
3 dojrzałe pomidory
1 duża garść maleńkich pieczarek
1/2 pęczka lubczyku
pieprz czarny grubo mielony
oliwa
Do miski wsypałam obie mąki, wrzuciłam jajka, masło, parmezan, dolałam wodę
i wyrobiłam gładkie ciasto które wsadziłam później do lodówki na ok 30 minut.
Po wyjęciu z lodówki rozwałkowałam je na papierze do pieczenia i przełożyłam razem z nim do formy na tartę zostawiając duże i wystające ranty.  Halloumi pokroiłam na cienkie plastry i ułożyłam pierwszą jego warstwę na ciasto, na serze położyłam pomidory pokrojone w plastry a na nie resztkę sera
i zarumienione mocno na suchej patelni przekrojone na pół pieczarki wymieszane z lubczykiem. Obsypałam wszystko pierzem i zagięłam ranty ciasta by przykryły lekko nadzienie. Umoczonym w oliwię pędzelkiem wysmarowałam owe ranty i znów obsypałam całość pieprzem. Piekłam godzinę w 180 stopniach.

czwartek, 31 marca 2016

Boczniak klasyczny

1 opakowanie/500g boczniaków 
4 ząbki czosnku
1 pęczek natki pietruszki
3 łyżki oliwy
1 łyżeczka masła
czarny, grubo mielony pieprz
sól
Na rozgrzaną patelnię wlałam oliwę i po 2-3 minutach zmniejszyłam gaz 
i wrzuciłam wyciśnięty czosnek i połowę natki pietruszki. Wymieszałam i gdy czosnek zrobił się złoty dodałam pokrojone w grube paski boczniaki. Znów zwiększyłam temperaturę pod patelnią, dodałam masło i mieszając od czasu do czau smażyłam całość ok 10 minut. Gdy grzyby się zarumieniły dodałam resztę natki i dużo czarnego pieprzu, chwilkę jeszcze trzymałam na patelni. Posoliłam dopiero po przełożeniu grzybów na talerz. Do tego wystarczy świeża bagietka lub kawałek żytniego chleba.



sobota, 27 lutego 2016

Gryczotto grzybowe

750g pieczarek
40g podgrzybków
200g sera dziugasa
2 cebule
1,5 szklanki kaszy gryczanej
4 szklanki wody
3 łyżki oleju rzepakowego
2 łyżki sosu sojowego 
1 łyżeczka gałki muszkatołowej
pieprz
Podgrzybki namoczyłam w miseczce zalewając 1 szklanką ciepłej wody  
i odstawiłam na bok na ok 30 minut. Cebulę pokroiłam w kostkę i wrzuciłam 
do szerokiego i niezbyt głębokiego garnka w którym rozgrzałam już olej. 
Gdy cebule zmiękły dodałam do nich umyte i starte na grubej tarce pieczarki. Wymieszałam i dusiłam ok 10 minut, po tym czasie wsypałam kaszę znów wymieszałam i zalałam 3 szklankami wody i wodą odlaną z grzybów które pokroiłam w paseczki i wrzuciłam do garnka. Gdy całość się zagotowała zmniejszyłam gaz i gotowałam tak długo by kasza wciągnęła niemal całą wodę, wtedy dodałam sos, pieprz, gałkę i starty na tarce ser. Znów wymieszałam 
i przykryłam. Gdy kasza była już miękka i w garnku nie było odrobiny wody 
a całość stała się gęsta i kleista wyłączyłam gaz.



niedziela, 10 stycznia 2016

Kolorowe poduchy z portobello i lubczykiem

2 bataty
1 burak
1 szklanka mąki pszennej
3/4 szklanki maki gryczanej
2 jajka
1 pęczek lubczyku
3 czerwone średniej wielkości cebule
6 dużych grzybów portobello
2 łyżki masła
olej z winogron, sól i pieprz
Bataty i buraka ugotowałam w łupinach, ostudziłam i obrałam.  Potem zblendowałam by powstała gładka masa, dodałam mąkę i jajka, posoliłam. Wszystko wymieszałam i oddzielając kawałeczki łyżką wrzucałam je na osolony wrzątek. Wyciągałam łyżką cedzakową po ok 7 minutach-gdy wypłynęły na powierzchnię. Na patelni rozgrzałam niewielką ilość oleju na który wrzuciłam pokrojoną w kostkę cebulę, gdy ta stała się lekko złota dodałam 3/4 lubczyku, wymieszałam, dodałam masło a gdy to się rozpuściło pokrojone w grube paski grzyby. Smażyłam wszystko razem tak długo aż grzyby zrobiły się złote 
(ok 12-15 minut) Ugotowane poduchy wrzuciłam na patelnię z grzybami, dodałam resztę lubczyku, pieprz i lekko wymieszałam.



niedziela, 15 listopada 2015

Gulasz z boczniaków

500g boczniaków
2 papryki zielone
1 papryka czerwona
3 cebule
1 duży pęczek świeżego majeranku
1 torebka suszonego majeranku
2 łyżeczki papryki słodkiej, wędzonej 
2 jajka
bułka tarta
olej rzepakowy
sól i pieprz
Cebule pokroiłam w pół plastry, wrzuciłam do garnka na niewielką ilość oleju 
i dodałam mieloną paprykę. Gdy cebula lekko się zeszkliła dodałam pokrojoną 
w paski zieloną i czerwoną paprykę, suszony majeranek i 1/3 majeranku świeżego. Wszystko wymieszałam i dusiłam pod przykryciem ok 15 minut. Boczniaki pokroiłam w paski, obtoczyłam w roztrzepanych jajkach, tartej bułce i mocno zarumieniłam na patelni wysmarowanej znikomą ilością oleju. Usmażone dorzuciłam do garnka z warzywami, posoliłam, dodałam pieprz i resztę świeżego majeranku i zalałam gorącą wodą. Ilość wody ma być taka by odrobinę przykryć danie. Zagotowałam, zmniejszyłam mocno gaz i pod przykryciem całość dusiłam około 30 minut. Pysznie do tego pasują utłuczone ziemniaki.