Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chłodniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chłodniki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 czerwca 2015

Chłodnik miętowo morelowy

200g śmietanki 18%
750ml maślanki
mały pęczek mięty
5 moreli
2 ząbki czosnku
1 ogórek szklarniowy, niezbyt duży
sok z połówki cytryny
sól
Miętę posiekałam, ogórek starłam na grubej tarce a morele zmiksowałam. Wszystkie składniki wrzuciłam do garnka, wycisnęłam czosnek, dodałam sok 
z cytryny i odrobinę soli. Wymieszałam i schowałam na godzinę do lodówki. 
Można jeść solo lub w towarzystwie młodych ziemniaków, takich wielkości orzecha.

wtorek, 10 czerwca 2014

Biały chłodnik z łososiem

5 ogórków gruntowych
1 pęczek rzodkiewki z nacią
1 pęczek koperku
sok z 1 cytryny
duża garść pestek z dyni
2 litry maślanki
2-3 ząbki młodego czosnku
sól i pieprz
plastry wędzonego łososia
Umyte ogórki i rzodkiewkę starłam na grubej tarce i wrzuciłam do garnka. 
Nać rzodkiewki i koperek posiekałam drobno i razem z pestkami dyni dodałam 
do reszty. Zalałam maślanką, dodałam sok z cytryny i przyprawy. Odstawiłam na godzinę do lodówki. Przed podaniem do każdej miseczki z chłodnikiem włożyłam 2-3 plastry łososia.


czwartek, 8 sierpnia 2013

Gazpacho czyli chłodnik wielowarzywny

5 dużych, dorodnych pomidorów malinowych
3 duże, gruntowe ogórki
1 papryka czerwona
1 papryka żółta
1 średnia cebula cukrowa
1 mała cebula czerwona
3 ząbki czosnku
1/4 szklanki oliwy z oliwek
sól i czarny pieprz grubo mielony
Pomidory zalałam wrzątkiem i pozbawiłam skórki, resztę warzyw umyłam. Wszystko zmiksowałam ale tak by odrobinę było widać fakturę warzyw. Wcisnęłam czosnek, dolałam oliwy i doprawiałam sola i pieprzem. Pieprzu musi być dużo by zupa była lekko ostra. Wsadziłam do lodówki. 


niedziela, 6 maja 2012

Chłodnik z botwinki

Otwieramy sezon chłodniczy i robimy chłodniki :)
2 duże pęczki dorodnej botwinki
4 ogórki gruntowe
1 duży pęczek koperku
1l maślanki
2-3 ząbki młodego, polskiego czosnku
1 -2 buraki
ocet winny
sól, pieprz
Buraki i botwinkę umyłam i obrałam, zalałam wodą tak by przykryła warzywa
i gotowałam do czasu gdy kolor wywaru był odpowiedni a reszta miękka, na koniec dodałam ocet ok pół łyżki. Schłodziłam. Do zimnego wywaru dodałam posiekany koperek, pokrojone drobno ogórki, wyciśnięty czosnek, wlałam maślankę i doprawiłam. Pozwoliłam mu odpocząć i nabrać smaku.