Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śliwki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śliwki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 sierpnia 2017

Kruche ze śliwkami II

3 szklanki mąki pszennej
2 jajka
100g zimnego masła
3 łyżki kwaśnej śmietany
4 łyżki cukru
1 łyżeczka przyprawy do piernika
1,5 kg śliwek węgierek
Śliwki umyłam, każdą przekroiłam na pół i wrzuciłam do miski a potem przesypałam 2 łyżkami cukru i przyprawą do piernika. Odstawiłam. Z mąki, jajek, startego na tarce zimnego masła, śmietany i 2 łyżek cukru zagniotłam ciasto. Dno formy o wymiarach 24x38 cm wyłożyłam papierem do pieczenia i wyłożyłam ciasto dokładnie wygniatając ranty. Na cieście poukładam oblepione cukrem śliwki. Piekłam godzinę w 180 stopniach. Jeszcze ciepłe posypałam cukrem pudrem.
 

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Sałatka z buraków i śliwek

3 ugotowane buraki
3 duże śliwki renklody
1 czerwona cebula
2 ząbki czosnku
3 łyżki oliwy
sok z połówki cytryny
sól
czarny pieprz, grubo mielony
Buraki, śliwki i cebulę pokroiłam w kostkę. Z oliwy, cytryny i wyciśniętego czosnku zrobiłam sos. Wszystko razem wymieszałam posoliłam i dodałam dużo pieprzu. Schłodziłam ok  godziny w lodówce.
 

środa, 29 lipca 2015

Buraczana kasza gryczana ze śliwkami

1/2 szklanki kaszy gryczanej niepalonej
2 podłużne buraki
5 dużych śliwek
oliwa z oliwek
sól
1 łyżeczka pieprzu cayenne
jogurt grecki
Do garnuszka wlałam łyżeczkę oliwy i wsypałam opłukaną kaszę, wymieszałam by kasza obtoczyła się w oliwie i wlałam jedną szklankę wody. Gotowałam na małym ogniu do chwili aż kasza była miękka i wciągnęła całą wodę. Nieobrane ale umyte buraki ugotowałam w osolonej wodzie, ostudziłam, obrałam ze skórki 
i pokroiłam w kostkę podobnie jak śliwki. Ugotowaną kaszę, buraki i śliwki połączyłam, dodałam 2-3 łyżki oliwy, pieprz i wymieszałam. Bardzo fajna kasza słodka od buraków i śliwek, lekko ostra ładnie się skomponowała z łyżką jogurtu.


piątek, 3 października 2014

Ostra śliwka bez trzymanki

4kg śliwek węgierek
1,5 szklanki cukru
0,5 szklanki whiskey
1 łyżeczka cynamonu
2 kopiaste łyżeczki kardamonu
2 kopiaste łyżeczki kolendry
2 kopiaste łyżeczki chilli
2 kopiaste łyżeczki imbiru
2 łyżki goździków, w całości
Śliwki umyłam, każdą przekroiłam na pół i wyjęłam pestki. Wrzuciłam do garnka i wsypałam cukier, wymieszałam i gdy cukier lekko się rozpuścił dolałam alkohol i wsypałam przyprawy. Na niewielkim ogniu gotowałam śliwki ok godziny. Tak długo by skórka była miękka a jednocześnie tak krótko by owoc nie stracił formy i pływał w lekkim sosie. Przełożyłam do słoiczków i pasteryzowałam 10 minut. Uwielbiam takie śliwki w duecie z serem pleśniowym.

wtorek, 27 sierpnia 2013

Śliwkowo malinowa tarta pachnąca miętą

1 szklanka mąki
2 kopiaste łyżki masła
1/4 szklanki wody
1 łyżka kwaśnej śmietany
1 łyżeczka trzcinowego cukru
8 dużych śliwek dowolnej odmiany
1 garść malin
1 garść listków mięty
kilka kropel cytryny
2 łyżeczki trzcinowego cukru
1 łyżeczka masła
Z mąki, cukru, masła, wody i śmietany zagniotłam ciasto i wsadziłam 
do lodówki. Gdy się chłodziło na rozgrzanym maśle przyrumieniłam śliwki pokrojone na ćwiartki i maliny które obsypałam cukrem. Na koniec dodałam miętę
i sok z cytryny. Ciasto wyjęłam z lodówki, rozwałkowałam na papierze 
do pieczenia. Zostawiłam ok 2-3 cm marginesu i ułożyłam owoce. Zawinęłam mankiet i piekłam ok 35 minut w 200 stopniach.

sobota, 23 marca 2013

...Jak śliwka w jogurt

Zainspirował mnie przepis w Palce lizać

1 opakowanie mrożonych śliwek bez pestek
3 łyżki brązowego cukru
garść rozdrobnionych migdałów
kilka łyżek greckiego jogurtu
Na rozgrzaną patelnię wsypałam cukier a jak zrobił się gorący i zaczął lekko przywierać do patelni wrzuciłam nierozmrożone śliwki i przykryłam patelnię. Jak tylko zrobiły się miękkie zdjęłam przykrywkę i pozwoliłam by sos lekko odparował i zrobił się gęsty. W między czasie na małej patelni uprażyłam migdały. W szklaneczkach ułożyłam warstwami śliwki, migdały, jogurt i znów śliwki i migdały. Pyszne połączenie gorącej, słodkiej śliwki i zimnego i lekko kwaśnego jogurtu.


czwartek, 4 września 2008

Kruche ze śliwkami

czyli klasyka nadchodzącej jesieni.  
600g mąki
300 g masła
200g cukru
4 żółtka
2 łyżki kwaśnej śmietany
1 kopiasta łyżeczka proszku do pieczenia
ok 2 kg klasycznych, polskich węgierek
Ciasto zagniotłam, aż się wszystko ładnie połączyło.
Dużą blachę wysmarowałam odrobiną masła i wyłożyłam papierem do pieczenia.
Wgniotłam w nią ciasto, tworząc jednocześnie rant na ok 2-3 cm.
Śliwki przekroiłam na połówki i po wyrzuceniu pestek, przesypałam  cukrem
i dopiero ułożyłam na cieście, które już w formie wrzuciłam na kilka chwil 

do zamrażalnika. Śliwek ma być dużo, tak aby tworzyły grubą sterczącą warstwę.
Piekłam ok 45-50 minut w 180 stopniach.
Jeszcze ciepłe posypałam cukrem pudrem.