Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pasztety. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pasztety. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 października 2015

Pasztet warzywny

3 ugotowane marchewki
2 ugotowane pietruszki
niewielki kawałek ugotowanego selera
mały ugotowany por 
3/4 szklanki kaszy gryczanej niepalonej  
2x tyle wody ile kaszy
1 cebula czerwona
1 cebula biała
2 jajka
1 pęczek natki
kasza manna
oliwa, sól i pieprz
Kaszę wypłukałam, wsypałam do garnka, zalałam wodą i ciut posoliłam. Po zagotowaniu zmniejszyłam gaz i przykryłam-gotowałam tak długo na małym gazie aż kasza stała się bardzo miękka i wchłonęła cała wodę. Po tym czasie wyłączyłam i zostawiłam do ostudzenia. Cebulę drobno posiekałam i na niewielkiej ilości oliwy mocno ją zarumieniłam. Do ugotowanej kaszy dodałam warzywa, cebulę i wszystko zblendowałam ale nie na super gładką masę. Dodałam jajka i posiekaną natkę, dokładnie wymieszałam, doprawiłam solą i pieprzem do smaku. Keksówkę wysmarowałam oliwą, wysypałam kaszą manną i włożyłam do niej wymieszaną masę. Piekłam ok 50 minut w 180 stopniach, na ostanie 10 minut włączyłam termoobieg.


poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Aksamitny pasztet ze szparagami

1/2 wiązki zielonych szparagów
3/4 szklanki zielonej soczewicy
1 szklanka żółtego, łuskanego grochu
1 średnia marchewka
1 średnia pietruszka
2 jajka
1 opakowanie ziarnistego pieprzu 
ok 150 g masła
sól
dodatkowo masło i bułka
Groch, soczewicę i warzywa ugotowałam do miękkości, przecedziłam i zmiksowałam razem z masłem na gładką masę, posoliłam do smaku i dodałam jajka. Pieprz utarłam w moździerzu i połowę dodałam do masy a połowę zostawiłam. Szparagom ułamałam końcówki i gotowałam ok 5 minut w osolonej wodzie. Keksówkę wysmarowałam masłem i wysypałam bułką tartą. Na dno położyłam kilka szparagów, obsypałam resztą pieprzu  i wylałam połowę masy. Znów płożyłam szparagi i znów wlałam masę itd. Piekłam w 180 stopniach 45-50 minut. 


środa, 20 marca 2013

Pasztet z Jaśka

1 szklanka fasoli Jaś
1/2 szklanki łuskanego żółtego grochu
filiżanka suszonych grzybów
2 jajka od szczęśliwych kur podwórkowych 
(albo od szczęśliwych kur z symbolem 1 lub 0)
sól, pieprz
ciut ostrej papryki
2 łyżki majeranku
1 płaska łyżeczka gałki muszkatołowej
1 łyżka masła
dodatkowo masło i tarta bułka

Fasolę i groch namoczyłam na noc a rano ugotowałam. Grzyby namoczyłam 
w niewielkiej ilości wody (ok 30 minut) i gotowałam ok 15 minut. Po ugotowaniu wszystko zmiksowałam (łatwiej się miksuje dodając trochę wody grzybowej) dodałam jajka, masło i przyprawy. Masa ma być ciut gęściejsza niż na placki ziemniaczane, jeśli nie jest taka można dodać tartej bułki. Keksówkę wysmarowałam masłem, obsypałam bułką i wlałam masę.  
Pasztet ma być lekko ostry. Piekłam 30 minut w 180 stopniach. 
Do tego żurawina i grzybki marynowane :)

sobota, 14 maja 2011

Czerwony pasztet z soczewicy


1 szklanka czerwonej soczewicy
2 szklanki wody
2 marchewki
1 papryka
garść pomidorków koktajlowych
kilka czarnych oliwek
1 szalotka
ok 100 g masła
3-4 roztrzepane jajka
curry, sól, chilli
Przepis zainspirowany opowieścią Agnieszki Kręglickiej w Wysokich Obcasach
Soczewicę gotowałam w wodzie tak długo aż rozgotowała się na papkę.
Warzywa posiekane udusiłam na oliwie z oliwek na patelni.
Wszystko razem zmiksowałam, dodałam masło i przyprawy
-ma być ostro i egzotycznie.
Dodałam jajka które łagodzą smak.
Mieszanka ma mieć konsystencję taką jak masa na placki ziemniaczane.
Wylałam do keksówki wysmarowanej masłem i wysypanej bułką.
Piekłam na ok. 30 min w 180 stopniach