niedziela, 27 listopada 2016

Tarta ze szpinakiem i serem owczym

900g/2 opakowania mrożonego szpinaku
250g białego owczego sera
1 szklanka mąki pszennej
1 szklanka mąki kukurydzianej
100g zimnego masła
1 jajko
2 łyżki jogurtu naturalnego
3 ząbki czosnku
oliwa z oliwek
sól, pieprz
spory kawałek sera Dziugas
Z mąki, jajka, startego na tarce masła, szczypty soli i jogurtu zagniotłam ciasto którym wyłożyłam formę do tarty dokładnie wygniatając ranty. Szpinak rozmroziłam i na odrobinie oliwy dusiłam ok 15 minut na patelni na koniec doprawiając solą, pieprzem i wyciśniętym czosnkiem. Gdy szpinak przestygł dodałam pokruszony ser oczy i lekko wymieszałam. Farsz ułożyłam na cieście 
i całość piekłam ok godziny w 180 stopniach. Po wyłączeniu piekarnika wierzch tarty obsypałam sporą ilością dziugasa.

niedziela, 20 listopada 2016

Rozgrzewający bulion z żółtkiem

4 marchewki
3 pietruszki
połowa dużego selera
biała część dużego pora
kawałek imbiru, ok 15 cm 
1 kopiasta łyżeczka kurkumy
2 listki laurowe
5 ziaren ziela angielskiego
niewielki pęczek natki
3 grzybki suszone
sól, pieprz czarny grubo mielony
sos sojowy
żółtko
3-4 łyżki oleju
koperek
Obrane warzywa, imbir, grzyby i natkę włożyłam do garnka z 3 litrami lekko osolonej wody, olejem, zielem angielskim i listkami laurowymi. Po zagotowaniu dodałam kurkumę i pod przykryciem z lekko tylko uchyloną przykrywką, gotowałam zupę aż wszystkie warzywa był miękkie. Na koniec doprawiłam sosem sojowym i pieprzem. Przed podaniem zupy odpowiednią jej ilość ( np 6 łyżek wazowych na 2 osoby) przelałam do mniejszego garnuszka - by nie zaprawiać całej zupy bo żółtko nie może się zagotować- i energicznie mieszając wrzuciłam roztrzepane żółtko. Rozlałam do kubeczków i dosypałam ciut koperku.
 

niedziela, 13 listopada 2016

Kluski z batatów z pieczarkami teriyaki

2 bataty, ok 900g
1 jajko
6 kopiastych łyżek mąki ziemniaczanej
1 kg małych pieczarek
1 pęczek natki pietruszki
2 łyżki masła
4 łyżki sosu teriyaki
sól, czarny pieprz
Bataty umyłam, ugotowałam w łupinach a potem ostudziłam, obrałam ze skórki 
i ugniotłam deptakiem do ziemniaków. Dodałam mąkę ziemniaczaną, sól, trochę pieprzu, jajko i wymieszałam. Odstawiłam na bok i zajęłam się pieczarkami, które umyte wrzuciłam na bardzo mocno rozgrzaną patelnię razem z łyżką masła. Na dużym gazie od czasu do czasu mieszając podsmażyłam pieczarki aż uzyskały mocno złoty kolor, po ok 15 minutach dodałam sos teriyaki, połowę posiekanej natki i zmniejszyłam temperaturę pod patelnią. Jednocześnie w dużym garnku zagotowałam wodę i na wrzątek wrzucałam uformowane w kuleczki -wielkości orzechów włoskich- batatowe kluski. Gdy kluski się gotowały do pieczarek dodałam resztkę natki i drugą łyżkę masła, wymieszałam. Gdy kluski zaczęły pływać po powierzchni wyłowiłam je, położyłam na talerzach i dodałam pieczarki.

niedziela, 30 października 2016

Jesienna sangria

2 butelki białego, półwytrawnego wina
1,5 puszki piwa imbirowego
330 ml- mała butelka, cydru jabłkowego na miodzie
1 gruszka
1 jabłko
1 mandarynka
2 łyżki miodu
2 łyżeczki goździków
3-4 cm imbiru pokrojonego w plasterki
3 laski cynamonu
Do dużego słoja wrzuciłam pokrojone w dużą kostkę gruszkę i jabłko, dodałam pokrojoną w plastry mandarynkę. Miód wymieszałam w szklance w niedużej ilości wina i wlałam do słoja, wymieszałam i dodałam resztę składników. Wymieszałam i odstawiłam na 5 godzin w chłodne miejsce.

wtorek, 18 października 2016

Kurki w kaszy jaglanej z pieczonymi batatami

70 dkg kurek
1 szklanka kaszy jaglanej
2 bataty
1 pęczek kolendry
3 łyżeczki kurkumy
2 ząbki czosnku
1 cebula
1/2 łyżeczki chilli
1 łyżka miodu
sól i pieprz 
oliwa
Obrane bataty pokroiłam w kostkę, posoliłam, posypałam łyżeczką kurkumy, dodałam miód, dużą ilość pieprzu i piekłam w 180 stopniach ok 30 minut. Kurki umyłam i wrzuciłam na patelnię gdzie zeszkliłam pokrojoną w kostkę cebulę. Dusiłam je razem ok 15 minut potem dodałam wyciśnięty czosnek, odrobinę soli i połowę posiekanej kolendry. Wymieszałam i dorzuciłam wypłukaną pod bieżącą wodą i przelaną wrzątkiem kaszę jaglaną, doprawiłam 
2 łyżeczkami kurkumy, chilli i wlałam 2,5 szklanki wody. Gdy całość się zagotowała  zmniejszyłam gaz i pod przykryciem wszystko razem pyrkotało do czasu aż kasza była zupełnie miękka i wciągnęła całą wodę. Na koniec dodałam resztę kolendry i wymieszałam. Do misek wkładałam kaszę z  kurkami i dodawałam porcję batatów.