3,5 kg rydzów
0,75 l octu 10%
1,5 l wody
6 łyżek cukru
1 opakowanie białej gorczycy
1 opakowanie czarnego, ziarnistego pieprzu
garstka zgniecionych liści laurowych
sól
Umyte rydze obgotowałam ok 4 minut w osolonej wodzie. Po wyjęciu chwilkę ostygły na lnianej ściereczce a potem poukładałam je w słoikach. Z wody, octu, cukru i przypraw zrobiłam zalewę którą gotowałam 15 minut i wrzącą wlewałam do słoików z grzybami. Gdy ostygły na tyle by można je było wziąć do ręki zakręciłam słoiki i pasteryzowałam w wodzie 15 minut. Po tym czasie słoiki wyciągnęłam z garnka i postawiłam wieczkiem na dół na kilka godzin.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rydze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rydze. Pokaż wszystkie posty
sobota, 23 września 2017
piątek, 13 września 2013
Smażone rydze
3-4 rydze na jednego człowieka
1 łyżeczka masła
oliwa
4 ząbki czosnku
pęczek natki pietruszki
sól i pieprz
Rydze oczyściłam i umyłam. Na rozgrzanej patelni z odrobiną oliwy zarumieniłam wyciśnięty czosnek, gdy zrobił się ciemno złoty, dodałam masło i połowę pietruszki. Po chwili ułożyłam rydze. Zwiększyłam ogień i co chwilę przerzucałam grzyby by się zarumieniły ale nie spaliły. Smażyłam krótko by grzyby nie straciły jędrności, na chrupko. Jeszcze na patelni posoliłam
i dodałam pieprz. Na talerzu posypałam grzyby pozostałą natką.
Do tego grzanki z chleba żytniego i białe, wytrawne wino.
1 łyżeczka masła
oliwa
4 ząbki czosnku
pęczek natki pietruszki
sól i pieprz
Rydze oczyściłam i umyłam. Na rozgrzanej patelni z odrobiną oliwy zarumieniłam wyciśnięty czosnek, gdy zrobił się ciemno złoty, dodałam masło i połowę pietruszki. Po chwili ułożyłam rydze. Zwiększyłam ogień i co chwilę przerzucałam grzyby by się zarumieniły ale nie spaliły. Smażyłam krótko by grzyby nie straciły jędrności, na chrupko. Jeszcze na patelni posoliłam
i dodałam pieprz. Na talerzu posypałam grzyby pozostałą natką.
Do tego grzanki z chleba żytniego i białe, wytrawne wino.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

